Przy okazji Milan Fashion Week, wczoraj odbył się pokaz nowej kolekcji Moschino. Każdy z gości dostał charakterystycznego misia( który w rzeczywistości jest perfumą) oraz gadżety włoskiej marki. Między gośćmi mogliśmy wypatrzeć blogerkę - Chiara Ferragni, dziennikarkę modową - Anna Dello Russo oraz wokalistkę - MIA. I tym razem Jeremy Scott - dyrektor kreatywny włoskiego domu mody nas nie zawiódł. Podczas pierwszej części pokazu dominowały kolorowe kurtki puchowe wraz z pikowanymi dodatkami, wraz z czasem pokaz robił się coraz ciekawszy. W końcu na wybiegu ukazały się projekty połączone z postaciami Looney Toons, czyli dobrze znany nam królik Bugs, kanarek Tweety oraz wiele innych. Motyw kreskówek przeplatał się przez cały pokaz. Nie obeszlo się również bez wielkich łancuchow, jeansu, ''trampek'' na obcasie oraz kultowego misia. Zaskoczeniem były dla mnie ubrania dosłownie pokryte graffiti. Suknie wieczorowe w te wzory na pewno nieraz zobaczymy na czerwonym dywanie.
Podsumowując, osobiście chciałabym więcej ich projektów zobaczyć na polskich ulicach. Dzięki MOSCHINO nabieramy dystansu i koloru do naszych outfitów.
źródło zdjęć:
http://en.vogue.fr/fashion-shows/defile/fall-winter-2015-2016-milan-moschino/13478

































Brak komentarzy:
Prześlij komentarz