Kilka postów wstecz wspomniałam o europejskiej stolicy mody. Lecąc do Mediolanu nie tylko zabrałam ze sobą tuzin przewodników oprowadzających po najciekawszych zabytkach tego miasta, ale również sporządziłam listę sklepów, które musisz zobaczyć będąc za granicą. Na I miejscu znalazł się sklep Moschino na Via Saint Andrea.
Dlaczego to był mój pierwszy wybór?
Odpowiedz jest prosta: ich projekty znacząco różnią się od tych proponowane przez inne marki, ekstrawaganckie, czasami kiczowate, ale zawsze udowadniają, że modą trzeba się bawić!
Włoska marka powstała w 1983 roku dzięki Franco Moschino, który nadał modzie nowe świeże spojrzenie, natomiast aktualnie od października 2013 roku dyrektorem kreatywnym jest Jeremy Scott.
Propozycje od włoskiego domu mody są uwielbiane na całym świecie, szczególnie popularne są wśród gwiazd: Beyonce, Jourdan Dunn, Kourtney Kardashian, Miley Cyrus,Paris Hilton, Rita Ora, Jessie J, Ariana Grande, Natalia Kills, Iggy Azalea, Katy Perry, Rihanna, Bella Thorne, Pixie Lott, Nicki Minaj, Selena Gomez, Amber Roses, Charli XCX, China Chow.
Projekty MOSCHINO na ''czerwonym dywanie'' możemy oglądać dzięki Natalii Siwiec oraz Joannie Horodyńskiej, które nie boją się wyglądać oryginalnie na polskich galach.
Wspomniany sklep na Via Saint Andrea w Milano posiada nieprzyzwoicie luksusowych sąsiadów: PRADA, MIU MIU, Saint Laurent dodają tej ulicy jeszcze więcej ''elitarnego'' uroku. Nie zawiodłam się również na samym wnętrzu butiku, wszędzie było kolorowo, fantastycznie i ciekawie, wystrój idealnie dopasowany do ostatnich kolekcji. Przemiła obsługa oraz niebanalny asortyment (dosłownie krzyczący z regałów: KUP MNIE!) wprowadzają klienta w surrealistyczny, ale z humorem, świat proponowany przez MOSCHINO.
Zapraszam do obejrzenia kilku zdjęć z wnętrza sklepu oraz najciekawszych propozycji od włoskiego domu mody z ostatnich lat.

























Brak komentarzy:
Prześlij komentarz